Nie zdawałam sobie sprawy, że tak dużo czasu minęło od mojego ostatniego wpisu na blogu. Mam nadzieję, że nie wszyscy o mnie zapomnieli i choć kilka osób zajrzy zobaczyć.
Kilka spraw złożyło się, że opuściłam na moment bloga. Wiosną długo nie było co pisać i pokazywać, bo zima nie chciała odejść. Gdy w końcu poszła sobie, wpadłam w wir prac ogrodowych. Nie miałam czasu ani siły siedzieć wieczorami przy kompie. Gdy uporządkowałam ogród i i troszkę wolnego czasu pojawiło się zaczęłam mieć problemy z internetem a potem popsół się komp.
Mam nadzieję, że z wszystkimi przeciwnościami już się uporałam i korzystając dziś z niesprzyjającej ogrodowo pogody, postanowiłam wrócić na bloga i w miarę regularnie pisać.



















