Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rabaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rabaty. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 maja 2012

Ogród po koszeniu

Wczoraj na przekór pogodzie, uparłam się i skosiłam (z pomocą męża) cały trawnik. Lekko nie było, bo po deszczu, trawa mokra i ciężka, ale nie koszone było już 2 tygodnie i nie było na co czekać.
Nie ukrywam, że ogród najbardziej mi się podoba zaraz po skoszeniu. Trawa jest wtedy równiutko przystrzyżona, chwasty, które na nim rosną (niestety) są przycięte i ich nie widać. Mogła bym siedzieć bez końca i patrzeć.  













środa, 9 maja 2012

Gdzie rosną żurawki ?

Dla żurawek wybieram miejsca lekko zacienione. Mam z tym coraz większy problem, bo tak się składa, że lubię wiele roślin cieniolubnych, a tego cienia nie mam za wiele. Ogród nie jest stary. Ja zajmuję się nim od 6 lat i prawie wszystko robione było od podstaw. Przedtem był to zapuszczony małpi gaj :) W tym małpim gaju nie było nawet jednego dużego drzewa liściastego. Z ocalonych została stara grusza, pod którą stoi dzban, równie stara antonówka oraz lilak.

Wracając do tematu. Żurawki mam w różnych częściach ogrodu. Spora ich część rośnie pod wspomnianym wcześniej lilakiem. Pięknie wyglądały w zeszłym roku, gdy kwitły i z utęsknieniem czekam na taki widok. Lilak, jak to lilak.... szaleje z odrostami a systematycznie je usuwam, gdy są jeszcze małe.



a to niewielki fragment tej rabaty


A tu żurawki na rabacie, na której stoi trejaż. Od strony południowej rosną powojniki i fajnie cieniują roślinki.



Tak natomiast wygląda rabata pod gruszą, na której stoi ten mój dzban :)





sobota, 24 marca 2012

Pomoc w aranżacji rabaty.

 Zanim wyjdę dziś do ogrodu chciała bym prosić Was o radę.
Jest jedno miejsce w ogrodzie, które przysparza mi sporo kłopotu, ponieważ nie mogę się zdecydować, jak je zaaranżować. 
To rabata na której wyglądzie bardzo mi zależy, bo to miejsce reprezentatywne - wjazd na posesję.
Na dzień dzisiejszy rosną tam bukszpany, które strzyżę na kule. Chciała bym posadzić coś pomiędzy te bukszpany i nie mam pomysłu. Poprzednio rosła tam trzmielina fortunea, ale nie wyglądało to dobrze. W ubiegłym roku ją wykopałam i od tego czasu myślę co dalej. 
Tak to wygląda dzisiaj. (tylko nie patrzcie na trawnik, bo zdaję sobie sprawę, ze źle z nim )

Odległość między bukszpanami to ok 110 cm. Miejsce bardzo nasłonecznione, gleba gliniasta, jak w całym moim ogrodzie, ale w razie potrzeby mogę ją rozluźnić pod nasadzenia.


Mam jeden pomysł, ale nie jestem do niego zbytnio przekonana, ponieważ za różami szczególnie nie przepadam, a rozchodzi się właśnie o nie.
Na powyższym zdjęciu w prawym górnym rogu, te suche patyki, to płożąca Lovely Fairy.
W czasie kwitnienia wygląda to mniej więcej tak



Jak myślicie. Czy dobrze by wyglądało, aby powtórzyć tą samą odmianę właśnie między bukszpanami? A może zdecydować się na inną. Myślę o The Fairy - bardzo podobna, ale o jasno różowych kwiatach.
A może ktoś podsunie mi pomysł z zupełnie innymi roślinami. Mi nic innego nie przychodzi do głowy, a czas nagli. Jak nic innego nie wymyślę, to skończy się na różach ....