Translate

sobota, 2 lutego 2013

Moje latarenki :)

Moją wielką pasją jest kolekcjonowanie różnych przedmiotów. Nie jest to wszystko, co ładne, i co wpadnie mi w ręce. Skupiłam się na kilku ulubionych przedmiotach.
Dziś pokażę moje latarenki. Większość z nich to stare, przywiezione ze złomu, lub kupione za grosze na starociach.

Ta zapoczątkowała moją kolekcję. Mąż wyszperał ją na złomie.




Szybko chciałam mieć kolejne i takie dwie kupiłam w jakimś markecie. Teraz wiem, że już bym ich nie kupiła :)


Dwie kolejne, kupione za grosze na starociach



Tą dostałam w prezencie


A te zakupiłam w tym roku na święta. Cudownie prezentowały się w grudniowe wieczory ...



A ta, to jak dotąd jedyna latarenka ogrodowa. Wyszperana na złomie przez M. Trochę zniszczona, ale wcale mi to nie przeszkadza.


I na koniec dwie lampy naftowe


niedziela, 27 stycznia 2013

Za oknem biało ....

Za oknem biało, ogród śpi pod grubą białą kołderką. Na moich parapetach trwa w najlepsze festiwal barw i kolorów.









sobota, 29 grudnia 2012

czwartek, 27 grudnia 2012

środa, 26 grudnia 2012

Świąteczny czas ...

W tym roku po raz pierwszy od wielu lat stanęła u nas wymarzona żywa choinka. Przystrojona jest w ozdoby w przeważającym białym kolorze. Ozdoby te, to również w przeważającej części rękodzieło: aniołki, dzwoneczki, gwiazdki. Część z nich zakupiona, część podarowana. Ja niestety nie umiem posługiwać się szydełkiem i wyczarowywać nim cuda.
Zainspirowana bombkami, które robi moja znajoma ze skręcanego papieru, postanowiła spróbować. Wyszły śliczne i myślę, że przyszłym roku dorobię. Miałam ich znacznie więcej, ale dużo rozdałam, bo każdy, kto je zobaczył chciał choć jedną.
Sama również zrobiłam wszystkie stroiki i wianki. Może nie są tak piękne jak w katalogach, ale mnie ogromnie cieszą. A czas spędzony z dziećmi i ich radość przy tworzeniu - bezcenny.
























Pozdrawiam jeszcze Świątecznie i życzę wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku !