Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Liliowce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Liliowce. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 lipca 2012

Liliowce

Zajęłam się podmienianiem zdjęć na moim drugim blogu i troszkę opuściłam się w prowadzeniu tego. Lato w pełni (choć aura na to nie wskazuje), a mój ostatni post taki bardzo wiosenny :)
Pokażę więc dziś typowe kwiaty lata, czyli kolejną porcję moich liliowców. Pogubiłam się troszkę z nimi, więc zdarzyć się może że będą niektóre powtórzone. Myślę że nie będzie to nikomu przeszkadzać - ładnego nigdy nie za dużo :)










piątek, 6 lipca 2012

Liliowce

Cudowne kwiaty lipca. Kiedyś nawet nie wiedziałam, że takie cuda istnieją. Kilka lat temu dowiedziałam się i od razu bardzo mi się spodobały. Oczywiście miałam okres kolekcjonowania, ale już minął :) Pozostało po nim wiele wspaniałych kęp, które radują. Od czasu, do czasu dokupuję jakieś nowe, ale są to już pojedyncze sztuki.
Dziś odsłona pierwsza. Zapraszam :)
























piątek, 25 maja 2012

Trochę różności

Od kilku dni wieje silny wiatr i ciężko zrobić zdjęcia. Dziś pokażę różne roślinki, którym udało mi się zrobić w miarę ładne zdjęcia.

To najwcześniej kwitnąca lilia w moim ogrodzie. Zaczyna je zwykle ok 20 maja. Nie znam nazwy. Cebulki mam od teściowej. Szybko się rozrastają i po kilku latach uprawy mam je już w trzech sporych kępkach.


A to zaś najwcześniej kwitnący liliowiec :) Nazwy też nie znam. Pięknie pachnie.


I jeszcze taki cudak - zupełnie nie wiem co to jest, ale ma ładny kolor :)


Tegoroczna zdobycz - Kokoryczka Variegata


Nie toleruję w ogrodzie azalii i rododendronów. Nie wiem dlaczego, ale to zupełnie nie moja bajka. Ten, to wyjątek - prezent od dzieci na Dzień Matki, więc musiał dostać honorowe miejsce w ogrodzie :)


Właśnie teraz pięknie kwitnie wielosił


Co roku, jako pierwsza zakwita piwonia drzewiasta. W tym roku bardzo ucierpiała w zimie. Bałam się, ze całkiem przemarzła. Na szczęście odbiła i ma kilka pąków.